13.07.2016

 

Z prognoz przedstawionych w raporcie OECD-FAO wynika, że do 2025 r. wolumen wytwarzanego na świecie mleka zwiększyć się ma o 23% (177 mln t) w porównaniu do średniej w latach 2013-2015. Jednakże średnioroczne tempo wzrostu ma być niższe niż w poprzedniej dekadzie (2%) i ukształtuje się na poziomie 1,8%. Oczekuje się, że za znaczną część wzrostu produkcji (73%) odpowiedzialne będą kraje rozwijające się, w szczególności kraje azjatyckie, takie jak Indie i Pakistan – informuje Mariusz Dziwulski, ekspert rynków rolnych, BGŻ BNP Paribas.

 

Biorąc pod uwagę zmiany w produkcji głównych produktów mleczarskich (masło, sery, mleko w proszku), w sali świata zwiększać się będzie ona w tempie zbliżonym do wzrostu produkcji mleka.

 

Wzrost produkcji napędzany będzie głównie wzrostem spożycia mleka i produktów mlecznych. W perspektywie średniookresowej konsumpcja w krajach rozwijających się będzie wzrastać systematycznie głównie ze względu na rosnące dochody ludności, a także niższe ceny produktów mlecznych w relacji do 2013r. Roczne tempo wzrostu, w rozpatrywanym przez OECD i FAO okresie wynieść ma między 0,8% a 1,7%, z czego najniższy wzrost odnotuje się w przypadku serów, a najwyższy dla świeżych produktów mlecznych. Z kolei roczne tempo wzrostu spożycia per capita w krajach rozwiniętych będzie znacznie niższe i wyniesie od 0,5% (świeże produkty mleczne) do 1,1% (odtłuszczone mleko w proszku).

 

Warto zaznaczyć, że prognoza OECD-FAO opiera się na pewnych założeniach. Światowy rynek mleka znajduje się pod wpływem wielu czynników takich jak zmiany warunków pogodowych, zmiany polityczne, czy też zmiany popytu wśród głównych krajów importowych. Rozwój rynku mleka w najbliższej dekadzie uzależniony będzie od popytu importowego w Chinach, a także od szybkości reakcji producentów na obecnie niskie ceny mleka.

 

 

 

Źródło: www.portalspozywczy.pl