Skuteczne zarządzanie wodą w glebie

04 sie 2019

Wymóg Naszych czasów! Woda jest niezbędna w wielu istotnych procesach życiowych rośliny, takich jak fotosynteza i transpiracja. Bez wody nie mogłyby skiełkować nasiona. Woda utrzymuje turgor komórek, a także odpowiada za transport składników pokarmowych pobieranych z gleby do różnych organów.

Niedobór wilgoci jest jednym z ważniejszych czynników ograniczających plonowanie roślin uprawnych. W Polsce występuje około 630 mm opadów rocznie, a biorąc pod uwagę ilość zasobów wodnych zajmujemy miejsce „w ogonie” krajów europejskich. Największe deficyty wody występują w Wielkopolsce, na Kujawach, Mazowszu, Lubelszczyźnie oraz Podlasiu.

Długoterminowe prognozy jednoznacznie pokazują, że w najbliższych latach będziemy mieli do czynienia z coraz większym deficytem wody z jednej strony, ale również z gwałtownymi ulewami, które powodują lokalne podtopienia upraw polowych, a także tworzenie się zastoisk wodnych. Zarówno niedobór, jak i nadmiar wody są szkodliwe dla rośliny uprawnej.

 Nadmiar wody znacznie wypłukuje składniki mineralne z zastosowanych nawozów mineralnych w głąb profilu glebowego lub do wód gruntowych, czyniąc je niedostępnymi dla rośliny uprawnej. Dodatkowo za duża ilość wody zalewa przestwory glebowe, w których jest powietrze, przez co ograniczana jest zawartość tlenu w glebie.

Taka sytuacja wpływa na rozwój w glebie organizmów beztlenowych, a te z kolei tworzą środowisko o toksycznych stężeniach siarkowodoru, siarczków, żelaza i manganu oraz kwasu masłowego i mlekowego. To jest niekorzystne dla roślin, które w takich warunkach obumierają i gniją. Brak tlenu oznacza zahamowanie wzrostu korzeni, a w konsekwencji ograniczone pobieranie substancji pokarmowych z gleby.

Według specjalistów długotrwały nadmiar wody nam nie grozi. Musimy się bardziej nastawić i przygotować na coraz częstsze susze, co niestety będzie miało niekorzystny wpływ na wzrost i rozwój upraw. Może to być szczególnie niebezpieczne w krytycznych fazach rozwojowych, np. u zbóż w fazie kwitnienia i kształtowania kłosa, a w kukurydzy – od początku wyrzucania wiechy do kwitnienia.

Brak wody osłabia wschody roślin, zamyka aparaty szparkowe hamując transpirację i fotosyntezę. Dodatkowo zakłócony zostaje transport składników pokarmowych w roślinie. W trakcie suszy zmniejsza się wykorzystanie składników pokarmowych. To wszystko niekorzystnie przekłada się na finalny plon, a także pogarsza jego jakość. Zjawisko niedoboru wody jest szczególnie odczuwalne na glebach lekkich, przepuszczalnych, a takich w Polsce mamy bardzo dużo.

Istotną rolę w zatrzymaniu wody w warstwie ornej odgrywa materia organiczna. Stąd ważne jest jej zwiększanie przez zastosowanie kwasów humusowych i fulwowych.

Biorąc pod uwagę, że niedobór wody w naszym klimacie ma znaczący wpływ na obniżenie plonów, stąd tak ważne jest zrobienie wszystkich możliwych działań mających na celu jak najdłuższe utrzymanie wody pochodzącej z opadów.

Jednym z działań jest wybór właściwej rośliny uprawnej do siewu. W takich sytuacjach zawsze lepiej uprawiać zboża ozime kosztem jarych, ponieważ korzystają one z zapasów wody zimowej, a ich wzrost w mniejszym stopniu zależy od opadów w czasie wegetacji niż zbóż jarych.

Ponadto na obszarach suchych trzeba zrezygnować z orki wiosennej i nawożenia obornikiem wiosną, gdyż zabiegi te mogą przesuszać glebę. Glebę do siewu zaleca się przygotowywać płytko.

Optymalne nawożenie potasem również pomaga, ponieważ rośliny dobrze odżywione tym składnikiem łatwiej radzą sobie z suszą. Zabiegi chwastobójcze też działają na plus, ponieważ chwasty do własnego rozwoju zabierają dużą ilość wody roślinom uprawnym. Konieczne jest również dbanie o zdrowotność roślin, ponieważ rośliny porażone przez choroby gorzej radzą sobie z suszą.

Najnowszą metodą zarządzania wodą w glebie jest zastosowanie nowoczesnego kondycjonera glebowego TRANSFORMER. Zastosowany w uprawach polowych przed prognozowanym deszczem w dawce 2,5 l/ha, równomiernie rozkłada w profilu glebowym wodę pochodzącą z opadów, a przede wszystkim pozwala ją utrzymać w glebie przez długi okres czasu, zapobiegając jej wymywaniu w głąb profilu glebowego. Wpływa na zwiększenie ilości tlenu, co poprawia warunki w glebie do rozwoju systemu korzeniowego. TRANSFORMER pozwala wodzie przeniknąć do mikroporów glebowych i ją tam utrzymać, dzięki czemu jest polepszone pobierania składników pokarmowych przez roślinę uprawną. TRANSFORMER najlepiej zastosować w małych fazach rozwojowych rośliny uprawnej, tak aby środek mógł łatwo dojść do powierzchni gleby. TRANSFORMER może być stosowany łącznie ze środkami ochrony roślin, odżywkami, czy też regulatorami wzrostu.

Podsumowując musimy zrobić wszystko, aby utrzymać zasoby wodne gleb. Od tego zależy przyszłość naszych plonów i ich jakość.

3 maj 2026

Kondycjonery glebowe